Programowanie jest jedną z moich pasji. Od Pascal'a się zaczęło - a było to w zeszłym roku. Z przykrością muszę zauważyć, że chwilowo na Pascal'u się skończyło... Ale cóż, nie chcę tutaj znowu wyjść na katastrofistę...
Napiszę wprost - nadszedł czas zmian, tylko na te zmiany nie ma czasu... Ironia jak widać okrutna, ale co mam poradzić? Staram się więc z tym walczyć. Od pewnego czasu do (jak sądzę) końca obecnego roku szkolnego mam zamiar powtórzyć sobie praktyczne wykorzystanie Pascal'a w zadaniach Olimpiady Informatycznej. Jak tylko skończę - zabieram się za naukę C++, tyle, że już gruntownie.
Zaplanowałem sobie, że pierwszą aplikacją jaką stworzę, będzie tekstowa (a później korzystająca z WinAPI) gra BlackSudoku (opis w poprzedniej notce). Sądzę, że jest to zadanie dość ambitne, jak na pierwsze użycie języka. Póki co - trzeba się go nauczyć!
Skoro już jestem w temacie - plany dalekosiężne nie ulegają zmianom - nauka C# i następująca po niej nauka Delphi jest nadal aktualna. Pozdrawiam!

1 komentarz:
No cóż, życzę Ci sukcesów w pokonywaniu jakże trudnych stopni kolejnych wiedzy wtajemniczenia okultystyczno-prometejskiego, jakim jest sztuka programowania. Swoją drogą ja też po maturze zamierzam dokończyć krętą wędrówką z zawijasami po technikach OpenGL, a także liznąć nieco WinAPI.
Pozdrawiam i mam nadzieję, że stronka ta będzie aktualizowana często i - tak jak napisałeś w pierwszej notce - zawsze, w całości lub po części, związana z programowaniem itd.
Pozdrawiam - SceNtriC
Prześlij komentarz